3… 2… 1…

3… 2… 1…

Nie było mnie tu ponad miesiąc. Długo? Pewnie tak. Ale nie przeczytacie o braku weny, nie. Tej to przez ostatnie tygodnie miałam pod dostatkiem, tylko czas mi jakoś  przez palce przeciekał. A już myślałam, że mam wszystko poukładane. Już myślałam, że ja , mistrzyni...

Moje miasto

Jak często głośnym krzykiem odzywa się we mnie tęsknota za „wielkim miastem”? Raz w miesiącu na pewno. Bywają jednak takie miesiące, w których mój wewnętrzny głos nie zamyka japy nawet na kilka dni i szarpie mi ucho wewnętrzne niemal codziennie. Około...

Pin It on Pinterest

FreshMail.pl