Drodzy rodzice, dziadkowie, ciocie i wujkowie weźcie teraz do ręki książeczkę zdrowia jednego albo i wszystkich dzieci Wam bliskich. Pierwsze strony. Badanie słuchu potwierdzone właśnie tam wklejonym certyfikatem. Czy byłoby wykonane gdyby nie Fundacja? Może tak, a może nie. Ale jest sprzęt, są badania, a Ty masz pewność.

Ostatnia ciąża, wiele dni spędzonych w szpitalu, dziesiątki godzin pod KTG, setki tysięcy słyszalnych wyraźnie uderzeń maleńkiego serduszka. I jedno małe, czerwone serduszko przyklejone na niemal każdym z aparatów. Czy szpital, w którym leżałam byłoby stać na zakup gdyby nie było WOŚP. Może tak, a może nie. Ale był sprzęt, a ja miałam pewność.

Nie będę mówić, czy macie dać kasę Owsiakowi czy nie. Z każdej strony dostajecie instrukcje, to ja sobie już odpuszczę. Chcę Was tylko prosić o jedno. Pomyślcie, poczujcie…

Orkiestra gra dwadzieścia pięć lat. Rząd zazwyczaj zmienia się co cztery… 🙂

Miłej niedzieli, Misiaczki.

 

 

 

 

 

Pin It on Pinterest

Share This

FreshMail.pl