Zaznacz stronę

Ostatnimi czasami coraz częściej muszę odmawiać debilom ingerującym w moją przestrzeń zen. Z niewiadomych powodów atakują „Kanta” z każdej strony, doskonale zdając sobie sprawę co oznacza słowo NIE.

Biznesmen

„©stock.chroma.pl/Elnur_”

Pogoda zezwala na dłuższe leżenie w łożu więc wstałem o dwunastej, z nieznanych powodów ktoś próbował połączyć się zemną przed pobudką, znowu zapomniał o zasadzie”Kanta” telefonu nie odbieram przed trzynastą, w tych godzinach dzwonią zazwyczaj nieznajomi telemarketerzy, to na nich mogłem ćwiczyć swoją asertywność. Jest ich tak dużo, że stracił bym życie na odmawianiu każdemu z osobna, postanowiłem przespać natrętów.  Jednak rodziny, znajomych i szefa nie da się tak łatwo spławić, jesteśmy poniekąd skazani na codzienne obcowanie z natrętami.

Mówię NIE bo lubię.

Długo nie będę przeszukiwał pamięci, niedaleko jak trzynaście lat  przed napisaniem tego wpisu pewien osobnik poprosił mnie o wykonanie pewnej czynności. Zastosowałem technikę zwaną mogę, lecz dopiero za...  odpowiedź brzmiała mniej więcej tak: ” W tym tygodniu pomogłem już jednej osobie, sądzę że za tydzień możesz przyjść, o ile poprzednik nie będzie pierwszy” odpowiedź miła i przyjemna. Jednak jest wielu natrętów żądających wykonania danej czynności od zaraz,  w wielu przypadkach natręt jest też chamem, zaczynają obrażać i krzyczeć, o ile sam krzyk na mnie nie działa jest informacją, że debilowi zbrakło argumentów a podnoszenie głosu jest ostatnim. W momencie obelg zaczynam być niegrzeczny, przecież każdy wie że „Kant” jest najlepszy. Wszystkie rady psycholi od asertywności nie powiedziały, jak mówić nie osobie agresywnej, przecież nie będę drugi raz grzecznie odpowiadał na zaczepki w stylu: Nie chcesz mi pomóc, pewnie baranie masz tylko nie chcesz…. została puszczona ocenzurowana wiązanka, której już nie pamiętam.

Wyliczanka…

Posłuchaj mnie uważnie bo dwa razy nie będę powtarzał ( W tym momencie każdy słucha, bo przecież drugi raz nie powtórzę )  Policzę teraz do dziesięciu, bo tyle czasu pozostało byś zabrał swoje wielkie chamskie dupsko z mojej wycieraczki, zanim się zdenerwuję i będę zmuszony wymierzyć  stosowną karę za braki w twoim płacie skroniowym.  Wziąłem tłuczek, którym akurat ubijałem schab i rozpocząłem odliczanie, w okolicach liczby nr 3 mogłem spokojnie powrócić do robienia obiadu.

Nie wiem dlaczego jednak wyliczanka o, której wspomniałem działa prawie w każdej sytuacji pewnie dlatego wojsko tak często wylicza kotom (Pamiętaj stosujesz ją tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność)  odpowiedź na pytanie dlaczego odmawiam jest tylko jedna, zjedli byście mnie na śniadanie.

Pin It on Pinterest

Share This

FreshMail.pl