Dziwna wizyta w szpitalu

Tak dzisiaj wyszło, że wylądowałem na poczekalni szpitalnego oddziału ratunkowego, jeżeli właśnie zacząłeś się cieszyć, polecam opuszczenie najlepszego bloga w Polsce, żyję i mam się całkiem dobrze. 

medicine

Przez pewien okres swojego życia, dość często bywałem w szpitalu, naturalną koleją rzeczy było  przejście z personelem sor-u  na bezosobową formę rozmowy. Przy okienku jak zwykle  siedzi Halinka, która podobno ochrzciła jakiegoś mieszka pierwszego, nieoficjalnie twierdzi się, że jako jedyna widziała jednorożce, w dodatku zna odpowiedź na pytanie co jest lepsze Pepsi czy cola- po dziś dzień nikomu jej nie zdradziła.

Lekarz dyżurujący na sorz-e jest z zamiłowania politologiem, dzisiaj próbował zrozumieć nad czym mógł pracować Macierewicz, gdy przed wyborami nie było go w mediach.  Wszystko rozgryzła delegacja która nie dość, że pochodziła z Nienacka to jeszcze znienacka przedstawiła raport  nad którym pracował wspomniany polityk, ku naszemu zdziwieniu okazało się, że w samolocie  tu-154, wprowadzony jest zakaz przewożenia piłek do koszykówki,  co bezpośrednio przyczyniło się do przekazania kontraktu reklamowego wartego 450,000 zł znanemu blogerowi, który wspólnie z Marcinem Gortatem wystąpi w kolejnych reklamach znanej i lubianej sieci komórkowej, w zasadzie to sieć wystąpi u niego.

Pierwsze pytanie jakie zadam koszykarzowi będzie brzmiało- Dlaczego gwiazdy nie mając skrzydeł, latają?   niewątpliwie jest gwiazdą w dodatku lata, więc z odpowiedzią raczej nie powinno być problemu… Chociaż już sam nie wiem, czy to miało być z Gortatem, czy najlepszym blogującym tatem jak mówi mały Kant.

Wróćmy jednak do celu wizyty w szpitalu, siedząc na krześle  wraz z dzieckiem zaczęliśmy się zastanawiać gdzie jest słońce jak śpi? odpowiedź znała tylko ukochana, która jako jedyna mogła leżeć- wyszeptała- w kryjówce idźcie poszukać słoneczka. Nasze ostatnie pożegnanie wyobrażałem sobie jakoś inaczej, brakowało tylko magicznego konika pony ze swoja tęczą zabierającego jedyną kobietę w naszym życiu. W tym momencie na sor zjechał zaprzyjaźniony laborant , panie Kancie wszystko jest w porządku, możecie wracać do domu…   I tak siedząc osiem godzin w szpitalu zaoszczędziliśmy trzy miesiące latania po lekarzach- Wszystko dzięki rodzicielce Kanta, która znalazła sposób na NFZ*

* Wystarczy upozorować fikcyjny wypadek, np: idąc ulicą rozpoczęły się zawroty głowy, których następstwem było zaskakujące omdlenie, jest to nagły wypadek, przez który znalazłam się na szpitalnym oddziale ratunkowym, i tu najważniejsze nadal boli mnie głowa… Jeżeli chcesz, by w ciągu godziny zostały wykonane najważniejsze badania,(Tomograf, krew, mocz, itp…) musisz cały czas symulować, w innym przypadku zostaniesz z  wypisem o treści, pacjent odesłany do domu po ustaniu objawów, w stanie ogólnym dobrym. Jeżeli masz guza w głowie rozpocznie się prawidłowe leczenie, bez kolejek i próśb o skierowanie do specjalisty.

 

 

 

 

 

 

Gdzie jest słonko kiedy śpi?

Pin It on Pinterest

Share This

FreshMail.pl