Jak kupiłem stary telefon, i nie straciłem…

Fot. microsoft

Zawsze uwielbiałem targowiska, zapewne z tego powodu odwiedziłem Marrakesz, największe miasto targowe na świecie jakie widziałem, za każdym rogiem ukrywa się mały talib z którym musisz się potargować. Na targu kupicie nawet bilety do Polski w okazyjnych cenach, jednak po ostatnich doniesieniach z Włoch odradzam…

Po powrocie zupełnie zmieniłem podejście do zakupów, dostosowałem metody  do Polskich realiów, wykorzystując przy tym ceneo. Jako, że Kant dzieli się z czytelnikami pożyteczną wiedzą wypróbowaną w życiu codziennym, opiszę w jaki sposób zaoszczędziłem kilkadziesiąt złotych monet. (Oczywiście wielkość rabatów zależy od kwoty jaką planujecie wydać.)

Pierwszego września udaliśmy się z ukochaną na zakupy ciuchów kobiecych, jak to bywa w relacjach damsko-męskich, nasz wspólny wypad zakończył się w momencie rozstąpienia drzwi galerii handlowej,  ulotniłem się do pobliskiego sklepu zwanego Saturn (Dla wtajemniczonych, to media markt udający kosmiczną planetę)  Gdzie dopadłem aspirującego na sprzedawcę młodego chłopaka.

Przejdźmy do konkretów:

Chciałem kupić telefon z nadgryzionym jabłkiem, , proszę zaprowadzić Kanta do stoiska pokazowego, z pełną pogardą mijaliśmy telefony zaopatrzone w androdia, z nostalgią przeszedłem obok telefonów microsoftu, w końcu ujrzałem biało złote coś, przypominające telefon z reklam. W pierwszych chwilach czułem się podle, jak bym zdradzał małżonkę, w kieszeni poczułem ciepło, które emitował stary zasłużony telefon microsoft, chyba zdawał sobie sprawę z powagi sytuacji, w dodatku posłużył jako karta przetargowa, więc zrozumiałym jest nagłe podniesienie temperatury.

A więc powiada Pan, że muszę zapłacić 2949,00 zł, by zostać dumnym posiadaczem iphona podążającym za trendami modowymi wystającymi z tylnej kieszeni, tylko co dostanę w zamian,  postanowiłem się troszeczkę pobawić z nową zabawką, po dotykać tego cuda techniki… Rozumiem, że  płacę za prostotę, funkcje niedostępne w innych systemach operacyjnych, jakość i wnętrze,  jednak po kilku minutach z jabłkiem poczułem się rozczarowany, chyba przywykłem już do windows phona, kafelków i  prostej obsługi. Wypowiedziałem nagłos, sprawdziłem w rtv, które znajduje się obok, mają ponad 200 zł tańszy, w tym momencie przerwał sprzedawca „To niemożliwe, u nas są najlepsze ceny”

U nas, najważniejsze …

Największe znaczenie przy targowaniu ma stwierdzenie u nas,   pracownik związał się mentalnie z firmą, to nie jest już zwykły sprzedawca, wszelkimi metodami będzie próbował udowodnić wyższość swojego sklepu nad innymi. Proszę tylko zobaczyć na ceneo, oboje spoglądaliśmy z niedowierzaniem, ostatni raz patrzyłem takim wzrokiem na martwą kawię domową. Wybaczcie musiałem to powiedzieć, „wie pan co, jednak się rozmyśliłem wezmę jakiś telefon na windowsie, spuści pan 70 zł na tej czarnej lumi 640 xl lte, i będziemy wszyscy zadowoleni.” Dostałem mały rabat pozwalający na przebicie ofert z  ceneo. Pozostałem wierny microsoftowi, według Kanta jest to najstabilniejszy system na telefon, w dodatku obsługa jest prostsza od budowy cepa…


Pin It on Pinterest

Share This

FreshMail.pl