punch-316605_1280

Kiedyś wszystko było prostsze, żona za niesubordynację dostawała srogie lanie od męża, ba nie jeden domowy karateka chwalił się kolegom, co zrobi ukochanej po powrocie z pracy -zazwyczaj kończyło się na kilku stłuczeniach- faceci z najczarniejszym pasem potrafili jednym uderzeniem zamienić kość policzkowa w miazgę…

Wszystko zepsuła najgorsza kampania społeczna  „Bo zupa była za słona”, kończąc tym samym długoletnią tradycję prestiżowej ligi domowego karate.  Przez kilka lat swoją niechęć do nowego prawa przejawiało kilku śmiałków pragnących zdobyć uznanie wśród patologicznej części społeczeństwa, na szczęście większość trafiała do wiezień… Jak się okazało osadzeni, nie potrzebowali kampanii społecznej by zrozumieć jak wielką bliznę na psychice dziecka zostawia widok posiniaczonej matki, leżącej w kałuży własnej krwi.

No to teraz kolej na dzieci

Najstarsi wojownicy znaleźli jednak sposób, by udowodnić swoje racje, przecież dzieci nie gotują… Wzniosłe hasła nie dotyczą najmłodszych i tak narodziła się nowa liga nazwana „Domowy Ninja” której przyświecała jeszcze gorsza idea „Jestem kochającym ojcem, więc biję”. Nastały czasy bezkarnego bicia dzieci, jedno uderzenie i mężczyzna czuł się jak władca absolutny, jeszcze tylko kilka kurw rzuconych w ukochaną i dzień można było zaliczyć do udanych. Co gorsza wcześniejsze ofiary dołączyły do roli oprawców zastępując wychowanie wczesnoszkolne kablem od prodiża. Wszystkie problemy kończyły się srogim laniem w tyłek, wraz z wiekiem kara musiała być surowsza, starsze dzieciaki dorosły do uderzenia z otwartej ręki po twarzy. Zadziwiające w tej metodzie było jedno, znikoma skuteczność.

Wychowanie bezstresowe…

Bite dzieci zrozumiały krzywdy wyrządzone przez rodziców, przecież niemożna być kochającym rodzicem, będąc jednocześnie oprawcą. Nastały czasy wychowywania bezstresowego, zakazano krzyczenia, bicia, poniżania i znęcania psychicznego. Żeby niczego nie schrzanić rodzice przestali odzywać się do własnych dzieci, polskie domy ucichły… Coś jednak poszło nie tak,  dzieciaki zaczęły być nieznośne, zachowaniem przypominać rozwścieczone bydło. W mediach pojawiły się pierwsze głosy nakazujące przywrócenie ligi „Domowego Ninji”.  Wszystkie autorytety zapomniały o najważniejszej zasadzie wychowywania bezstresowego. Społeczeństwo popełniło największy błąd zapominając o wychowywaniu,  Przecież rozmawianie o wartościach i seksie z ośmiolatkiem jest nie na miejscu, o narkotykach nawet nie wspomnę. Zresztą żaden z rodziców nie został nauczony wychowywania dzieci, jak ma stworzyć prawdziwy dom skoro sam takiego nie miał.

Im wcześniej tym lepiej

Kiedy dziecko ma 14 lat jesteś tylko rodzicem,  miałeś już swój czas, by zaszczepić pasję, przekazać najlepsze wartości… Szkoda, że najtrudniejsze tematy zostawiłeś dla kogoś innego, spokojnie koledzy na pewno wytłumaczą jak palić marihuanę i pić alkohol… Równie dobrze możesz wygłaszać przemowy w pustym pokoju, a ich efekt zapewne będzie taki sam. Nastolatkowie nie słuchają rodziców, uważają się za najmądrzejszych, nie powinieneś się dziwić, przecież byłeś identyczny. Jednak masz prawo do wychowywania swojego dziecka, tylko jak z niego skorzystać…

Psycholog ostatnia deską

Przez ten najcięższy okres w życiu, pozostaje podzielić się  jedną skuteczną radą… Pójdź do dobrego psychologa, przestań przeglądać internet, gdzie większość porad na forach pisana jest przez niedowartościowanych idiotów, którzy sami nie radzą sobie z własnymi dziećmi. Nie pozwól, by ktoś taki wmówił tobie, jak ma wyglądać relacja pomiędzy rodzicem a dzieckiem. Tym bardziej, że nie wiesz czy „porady” przypadkiem nie udziela rodzic, który przed chwilą pobił swoje dziecko. Chcesz być dobrym rodzicem, proponuję byś na pierwszą wizytę poszedł sam, być może wyolbrzymiasz wszystkie problemy… Jeżeli jest inaczej otrzymasz wsparcie i dalsze instrukcje od człowieka, który jest profesjonalistą w kontaktach z dzieciakami, przed wami zapewne najtrudniejsza wyprawa w życiu.

Ten tekst powstał w bólu i cierpieniu. Jeżeli uważasz, że jest przydatny podziel się z innymi wykorzystując do tego przyciski udostępnienia znajdujące się poniżej. Zachęcam także do rozpoczęcia  dyskusji w komentarzach.

Pin It on Pinterest

Share This

FreshMail.pl