Rosjanin to… Czyli o niechęci do wschodu.

Zezwalamy na uprawianie propagandy zjednoczonych województw unii włączając jako ostatnie województwo mocarstwo ameryki, za przyzwoleniem  460 osłów  na co dzień zasiadających przy korycie. Każdą inną propagandę traktujemy jak hodowlę marihuany, zabraniając… 

Global Problems

Zastanawia mnie niechęć do Ruskich, widoczna w szklanym oku zwanym telewizorem, czy papierowym przeżytkiem jakim są gazety. Oczywiście wielcy znawcy historii oburzą się, jak możemy szanować oprawców naszych dziadów, przecież wielkie krzywdy wyrządził nam ruski plebs. Jednocześnie większość  tych anty ruskich smacznie zajada się tanim żarciem,  za naszą zachodnią granicą w kraju odpowiadającym za Niemieckie obozy zagłady, przyjmując z pokorą wynagrodzenie w euro. Tak wiem, że Rosjanie dłużej gościli w naszym kraju, dzięki cichemu przyzwoleniu naszych sojuszników, którzy zgodzili się na okupywanie klęczącej Polski. Zapewne przez dziesiątki lat, nie zostaną wyjaśnione wszystkie zbrodnie…

Dlaczego tak łatwo przyjmujemy do wiadomości, insynuacje dotyczące fałszowania wyborów  w Rosji, jednocześnie wytykając palcami przychylnych Putinowi obywateli  jego kraju. Zaraz to jak to jest, nasze bezstronne media w dniu wyborów puszczają na okrągło przemarsze anty Putinowców, krzyczących wybory zostały sfałszowane. Kilka miesięcy później te same stacje oznajmiają jak dużym poparciem cieszy się Putin wśród obywateli, podobno naród Rosyjski został zmanipulowany.  Teraz przez nasz kraj będą jechać „Przyjaciele Putina”, niektórzy mają zakaz wjazdu do unii europejskiej. Skończcie z tą manipulacją podajcie informacje w normalny sposób, jadą „Nocne wilki” grupa zagorzałych fanatyków motoryzacji, chcących uczcić zakończenie drugiej wojny światowej. Należy zorganizować asystę policji, by żadne przejawy agresji z obydwu stron nie miały miejsca. Przecież nikt nie robi Polakom problemu z wjazdem do Smoleńska.

Jednak nie można winić Polaków za niechęć do: Ukraińców, Litwinów, Słowaków i Łotyszów legenda pijanych głosi, że w ich żyłach płynie ruska krew.   W szkole na lekcjach uczymy się tylko historii zachodu,  o wspomnianych wyżej narodowościach mówi się tylko w kwestii przegranych, rozgromionych przez naszą szlachtę, pomijając pijaństwo gwałty i inne zła, których szlachta dopuszczała się na rodakach. Przyznam się, że przez tą zasraną propagandę, słysząc ludzi rozmawiających po rosyjsku zastanawiam się czy to przypadkiem nie mafia.

Zapomniał bym o naszej niechęci do Rumuńskiego narodu, podobno „każdy cygan to rumun”, to tak jak by powiedzieć „Każdy Polak to złodziej”, oznajmiam „Rumun to nie cygan„, a „Polak to nie złodziej„. Znam osoby mieszkające w każdym z wymienionych krajów, większość miała obawy przed opuszczeniem Polski, dziś nie zamierzają wracać, czują się  lepiej niż we własnym kraju, gdzie Polak Polakowi jest wrogiem.

Daleko nie musimy szukać, wystarczy zapytać znajomych którzy wrócili z zachodniej roli, jak traktowani są Polacy przez rodaków. Może znajdzie się śmiałek, który zostawi swoją historię w komentarzu.

 

 

 

 

 

Pin It on Pinterest

Share This

FreshMail.pl