Zaznacz stronę

W sieci istnieje wielu blogerów piszących o sposobach zarabiania na blogu, jednak większość nie dzieli się praktyczną wiedzą. Dziś przedstawię pięć sposobów uzyskiwania dochodu dzięki ciężkiej pracy, budowaniu marki, smykałki sprzedawcy i lenistwu.

 

„©stock.chroma.pl/alphaspirit”

„©stock.chroma.pl/alphaspirit”

Zaczniemy od najbardziej popularnych…

1. Banery

Banery  reklamowe jako  zarobek na blogu. Osobiście uważam, że ta forma reklamy sprawdza się jako dodatek do większych kampanii reklamowych. Jednak jeżeli z jakiś nieznanych powodów zdecydujesz się na  bannery możesz skorzystać z kilku ofert dostępnych na rynku.

Adsense –  Google jest gigantem w świecie reklamy, doskonale wykorzystując swoją pozycję na rynku. Jako początkujący bloger odpuść sobie adsense, zarobisz na klapki.

Adtaily –  Małe kwadraciki przynoszące zyski za wyświetlenia, pieniądze zarabiamy za każdy dzień wyświetlania reklamy. Dużym plusem jest możliwość ustalenia stawki dziennej za jaką będziemy wyświetlać reklamy.

Zarobisz na sandały w zimie…

2. Programy afiliacyjne

Bardzo często korzystam z tej formy zarabiania pieniędzy, wszystko zależy od bloggera. Jeżeli z jakiś powodów nie prowadzimy obecnie dużych kampanii reklamowych afiliacja jest idealną metodą na zarobienie dodatkowych pieniędzy.  Za napisanie jednego wpisu od niechcenia możemy zgarnąć całkiem pokaźną sumę:) Cała zabawa polega na nakłonieniu czytelnika do konkretnej czynności: Zakupu w sklepie, wypełnienia ankiety, założenia konta bankowego , oddania nerki, skoku bez spadochronu itp. Bloger decyduje o tym co będzie reklamował oraz w jaki sposób, za pomocą banerów lub aktywnego linka umieszczonego w tekście, oczywiście najlepiej wypadają akcje łączone np: banner prowadzący do ciekawego artykułu opisującego produkt wraz ze złem koniecznym jakim jest link afiliacyjny. Jesteś super sprzedawcą więc przy jednej akcji zgarniesz 3000 zł.

3. Własne produkty

Wielu blogerów nawet nie pomyślało o sprzedaży własnych produktów, jeżeli mamy już grono stałych czytelników powinniśmy rozpocząć sprzedaż własnej marki, przecież każdy wie jakie wielkie pieniądze zarabiają blogerzy, jak już się przestaje odrywać kupony, mnożymy pieniądze:)  Zapewne pozyskamy również kilku czytelników, którym spodobają się nasze  koszulki. Dzięki internetowi możemy otworzyć własną produkcję ciuchów bez ponoszenia kosztów, ryzyka i zakładania firmy, co lepsze zrobimy to zdalnie. Wystarczy skorzystać z ofert pośredników, w przypadku odzieży polecam cupsell.pl  otwieramy własny sklep kilkoma kliknięciami, tworzymy własne unikatowe wzory chronione prawem autorskim, dogrywamy logo i gotowe. Wyprodukowaniem, wysłaniem i dostarczeniem zajmuje się właściciel serwisu, który pobiera prowizję za wykonaną pracę. W sieci znajdziemy również całą masę firm działających w podobnym systemie produkujących dosłownie wszystko. Np: własne zabawki erotyczne:) 10000 zł masz w kieszeni.

4. Płatne recenzje i artykuły.

Skuteczna forma zarabiania od pierwszego dnia, wiele osób traktuje płatne artykuły jako „wyższy poziom blogowania” podobno taką formę reklamy proponuje się najlepszym. Jednak jest to najprostsza forma zarabiania pieniędzy na blogu, i nie mówię tu o płatnych wpisach za pięćdziesiąt złotych… Wiele takich małych zleceń znajdziecie na dwóch portalach whitepress.pl i reachblogger.pl. Jednak początkującym proponuję poszukiwanie reklamodawców na własną rękę. Do każdej oferty należy podejść indywidualnie, nikt nie lubi spamu oraz maili pisanych w trakcie posiedzenia na toalecie. Zazwyczaj gdy zakończę wpis rozmyślam jaka firma może być zainteresowana współpracą, czyli zamianą ogólnikowego określenia na konkretną markę, zaczynam żebrać o 4000 zł: Podobnie jak w ostatnim wpisie, w którym zamiast płatki śniadaniowe użyłem nazwy nesquik. ( Akurat ten nie był sponsorowany)

5. E-mail marketing

Głownie z tego powodu powinieneś uruchomić newsletter, możesz poinformować swoich czytelników o fakcie podjęcia współpracy z firmą xyz, która będzie sponsorem twojego newslettera, w zamian za  wyświetlanie wielkiego loga w stopce. Przecież nikt się nie obrazi za jednego maila reklamowego w miesiącu, musisz jedynie napisać wprost „ten e-mail jest  sponsorowany dostałem za niego dużo złotówek np: 5000 zł” wersja dla leserów.

Jeżeli jesteś leniem jak ja, dla którego praca przez osiem godzin jest męczarnią. Zacznij blogować, poświęcisz cztery godziny dziennie, zarabiając średnią krajową w tydzień. Oczywiście w początkowym okresie nic nie zarobisz:),  wróć do narzekania…

Pin It on Pinterest

Share This

FreshMail.pl