Rodzinne porachunki, czyli jak zemścić się na kobiecie.

Posiadanie drugiej połówki na własność, jest dość ciekawym zjawiskiem występującym w przyrodzie, mniej więcej raz dziennie jedna z dwóch połówek próbuje swoich sił w dogryzaniu lub jak kto woli powolnym dobijaniu partnera życiowego. 

rodzinne porachunki

I tak na pytanie ukochanej Kancie, a co będzie jak będę miała raka, odpowiedziałem delikatnie lecz stanowczo umrzesz,  na co ukochana- Nie chciałbyś bym umarła, będziesz musiał rozmawiać z moimi rodzicami, a twoimi teściami.   Z faktami nie będę się sprzeczał więc w razie  choroby ustaliliśmy, że ukochana nie umrze, w najgorszym przypadku Kant umiera pierwszy.

Kto się lubi, ten się czubi…

W zdrowym związku panują chore zasady,  dlatego też idąc w nocy do łazienki muszę uważać czy przypadkiem na podłodze nie czekają porozsypywane pinezki, co lepsze dziecko dołączyło do naszej zabawy pozostawiając klocki lego  w najbardziej newralgicznych punktach naszego domu. Skoro mały kant sam zadecydował o dołączeniu do rywalizacji, zawarliśmy sojusz oparty na ptasim mleczku, za śmietankowe sprzeda duszę diabłu, i tak też uczynił…

Szatański plan.

Ukochana została szanowaną osobistością, jak już kiedyś wspomniałem coś jej odbiło i spełnia się w zawodzie przedszkolanki… Kluczowe jest nazewnictwo, każda przedszkolanka czuje się urażona, powinniśmy wymawiać nauczyciel wychowania przedszkolnego. Oczywiście jest to prywatny blog i to autor decyduje o zasadach panujących, więc wbrew woli ukochanej będziemy używać drugiej milszej wersji czyli przedszkolanki.

Nie byłbym sobą gdyby zemsta miała polegać na tak prostej czynności, postanowiłem uderzyć w najczulszy punkt przedszkolanki, informacja o aresztowaniu dziecka superniani  to pikuś, polecę po bandzie, news o zatrudnieniu niani przez perfekcyjna panią domu to nic nieznaczący epizod, w porównaniu z szatańskim planem.

Realizacja.

Mały Kant wszedł w etap zadawania pytań, podróżując po sklepie wskazał palcem na wózek, przy czym wypowiedział cio to jest? takiej okazji nie mogłem zmarnować, lepszej już nie będzie, bez żadnych wyrzutów sumienia odpowiedziałem dupa. Dziecko z niedowierzaniem spojrzało na swojego tatę, musiałem szybko zareagować, powtórzyłem kilkukrotnie nowe słowo, dodatkowo za nazwanie każdego napotkanego wózka dupą, nagradzałem małego pysznym ptasim mleczkiem.

Zapewne w tym momencie wszystkie przedszkolanki piszą petycję zaadresowaną opieka społeczna, z żądaniem pozbawienia Kanta praw do opieki nad dzieckiem. Mała dupa jest niczym w porównaniu do sztuczek marketingowców, najczęstsza odpowiedzią wśród dzieciaków na pytanie zamknięte, z czym kojarzą ci się święta, były ciężarówki coca- coli, a najlepsza sieć komórkowa według ankietowanych to orange…

Wróćmy jednak do sedna, czyli zemsty Kanta, szybko odnaleźliśmy naszą drugą połowę, gdy tylko się zbliżyliśmy ostatni raz pokazałem synkowi ptasie mleczko, wyszeptałem  pochwal się mamusi jakiego słowa się nauczyłeś,  po czym postanowiłem udać się w bliżej nieokreślone miejsce…  Po pięciu minutach, jakimś cudem odnalazł Kanta posłaniec zwany esemes  „Już nie żyjesz, znajdę ciebie, choćbyś chował się w mrożonkach!!!”. Każda osoba pchająca wózek zapewne pomyślała, że mały mówi właśnie o niej,  w tym przekonaniu dodatkowo utwierdzał ich sam Kant Junior wskazując palcem.

Trochę przegiąłem, mogłem użyć zdrobniałej wersji pupa. Pozostaje, wierzyć w zdolności edukacyjne ukochanej, przecież ktoś musi wyprostować mocno skrzywioną psychikę naszego dziecka.

Pin It on Pinterest

Share This

FreshMail.pl