W ostatnich tygodniach było nam dane podróżować kilkoma wynalazkami imitującymi samochody rodzinne, w większości modeli zaraz po wejściu okazywało się, że projektant nigdy nie podróżował z dzieciakami… Nie wspomnę już o młodym kancie, dla którego każda szczelina jest doskonałym schowkiem na pożywienie.

parking-427955_1280

Zasiedliśmy więc przed ekranem komputera w poszukiwaniu samochodów zwanych przez producentów „rodzinne”. Następnego dnia po spisaniu nazw modeli, udałem się do garażu w celu poszukiwań wybranych aut- Liczyłem, że delarzy pozostawią nowe modele do testów- niestety tak się nie stało.

Cóż miałem uczynić? Rozpocząłem rozpoznanie na jednym z wielopoziomowych parkingów, jak się później okazało był to wielki błąd… Wszystko za sprawą kilku facetów ubranych na czarno, którzy przez cały czas obserwowali Kanta spokojnie przemierzającego podziemny parking. W pewnym momencie poczułem się zagrożony, ponieważ obserwacja przeszła na wyższy poziom stając się obławą…  Nie chciałem przyczynić się do własnego zawału, więc wsiadłem do auta i odjechałem.

W zasadzie to ujechałem tylko kilkadziesiąt metrów, -firma ochroniarska zablokowała bramkę, którą chciałem opuścić parking- Uwierzycie, że tylko okazanie dowodu osobistego wraz z rejestracyjnym, pozwala na podniesienie plastikowego szlabanu. Zdenerwowałem się, zamiast zając się bandą przestępców, krążących po ich parkingu, czepiają się porządnego obywatela… Poszukiwania okazują się niebezpieczne, więc zamiast testować konkretne modele samochodów, przygotowałem kilka porad dotyczących wyboru rodzinnego auta…

W poszukiwaniu idealnego modelu…

 

Konfrontacja z fotelikiem – bardzo często zapięcia pasów znajdują się zbyt blisko siebie, by pozostali pasażerowie mogli swobodnie zapiąć pasy- Fotelik zasłania pozostałe mocowania- przestronność takich aut, polega na tym, że tylko dziecko w foteliku może swobodnie podróżować na tylnej kanapie… Jest to jednak wielka zaleta, teściowa będzie jeździć w bagażniku…

Jeżeli samochód przejdzie test fotelika, należy zwrócić uwagę na szczeliny w kanapie. Bardzo często pomiędzy mocowaniami pasów znajduje się ogromna dziura, którą dzieciaki potrafią zamienić na schowek. (Bez demontażu tylnej kanapy, wyciągnięcie niedojedzonej parówki będzie niemożliwe)

Wykończenie –  W większości aut rodzinnych wystarczy szmatka z małą ilością płynu, by uporać się z nieczystościami. Oczywiście producenci aut prześcigają się pomysłowością, byś jeszcze więcej czasu spędzał w samochodzie. Kilka marek stosuje dziwaczne obicia, zrobione z bardzo chłonnego „czegoś”, tylko profesjonalne środki czystości poradzą sobie z plamami krwi, które pozostawiła teściowa…

Pokrętła – To największe utrapienie w rodzinnych autach, dzieciaki uwielbiają kręcić wystającymi elementami, robią to tak umiejętnie, że większość odpada lub zostaje wyłamana… Warto doradzić teściowej takie auto:)

Bagażnik- Wózek, łóżeczko turystyczne, materac, torby, poduszki, zabawki, lina, teściowa… To tylko część rzeczy, które powinny się zmieścić…

Silnik – Serce całego samochodu, musi być wytrzymałe i silne. O ile mały silniczek benzynowy będzie miał spore pole do popisu jadąc z górki, to pod górkę może mieć problemy. (Zwłaszcza z kompletem pasażerów i teściową w bagażniku…)

System audio –  Wioząc teściową nad morze, by przyzwyczajała się do piachu… Znaczy się na urlop. Musimy jakoś zagłuszyć miliony dźwięków, które będą informować o przekroczeniu prędkości, niebezpiecznej jeździe, wszystkich twoich wadach i problemach rodzinnych wynikłych z twojego powodu…

Blokada otwierania tylnych drzwi i szyb – Wielu producentów pamięta o dzieciach, jednak zapominają o wygodzie użytkowania 🙂 Jeżeli nie chcesz za każdym razem wysiadać z auta, by otworzyć drzwi teściowej. Powinieneś sprawdzić, czy jest możliwość zdalnego wyłączenia blokady otwierania drzwi od środka. ( W wielu modelach, potrzebny jest śrubokręt, by przekręcić „Kurek” znajdujący się w drzwiach) zalecam również, kupić auto z blokadą otwierania tylnych szyb… i bagażnika…

Uchwyty na kubki stoliki i telewizor – Konieczność w przypadku długich podróży, no chyba, że uwielbiasz ciągłe postoje, których i tak będzie sporo.  Nie wyobrażam sobie, by dzieci co chwilę rozpraszały kierowcę „Tato podaj soczek, tato zabierz soczek, podaj kanapkę, zabierz kanapkę”  dobrze zaprojektowane uchwyty na kubki i schowki na jedzenie powinny wystarczyć. Bardzo często w rodzinnych autach montowane są stoliczki dla dzieci, które doskonale sprawdzają się podczas postoju w lesie… Dzieciaki oglądając film na monitorze będą zbyt zajęte, by zauważyć jak wyrzucasz zakneblowaną teściową z bagażnika…

Teściowa – Idealne rodzinne auto nie wozi teściowej.

Ten tekst powstał w bólu i cierpieniu, klikając przyciski udostępniania ratujesz czyjeś małżeństwo i wkurzasz teściową

Pin It on Pinterest

Share This

FreshMail.pl