Zaznacz stronę

skateboard-331751_1280Uwielbiam obserwować ojców polskiego showbiznesu. I nie mam na myśli pierwszych założycieli komercyjnych stacji, lecz wypudrowanych tatusiów stworzonych na potrzeby śniadaniowych programów. Przyszła nowa moda na promowanie tandetnych i kiczowatych ojców, którym kołki w tyłkach sięgają do miejsca, w którym powinien znajdować się mózg… 

Zanim rozjadę walcem wszystkich show menów, chciałbym zapytać  najmądrzejszych czytelników w blogosferze  ile trwa ludzka doba ?  24 godziny, znakomicie. Jednak jest jeszcze jedna, która nigdy się nie kończy. Prym w zakrzywianiu czasoprzestrzeni, a nawet całkowitym zatrzymaniu czasu wiodą prezenterzy telewizyjni oraz aktorzy…

Śniadaniowe dzieciaki…

Tak zupełnie przypadkowo włączyłem telewizor w poszukiwaniu rozrywki najwyższych lotów i o dziwo pierwszy wyświetlony program okazał się strzałem w dziesiątkę… Z jakich powodów wysportowany amant, w dodatku pełnoetatowy aktor grający w teatrze, telewizji i na wielkim ekranie został tatusiem zadziwiającym wszystkich w śniadaniowej telewizji…? O najtrudniejszej roli w życiu mógłby opowiadać godzinami, w końcu jest najlepszym właścicielem trzyletniego synka, o którym nigdy wcześniej nie wspomniał…

Czwarta rano pobudka, bo przecież już za kilka godzin odbędzie się przypadkowa, planowana od miesiąca sesja zdjęciowa. Żona, aktor i dziecko wychodzą z domu, następnie kilka fotografii w przedszkolu i ostatnia sesja w parku. Wszyscy piękni i uśmiechnięci wydają się nie zauważać fotografa, bo przecież seksbomba na wysokim obcasie w piaskownicy to dobre połączenie, on-garnitur i czyste dziecko z uśmiechem dorobionym w Photoshopie… Wszystko przecież pasuje i wydaje się być zupełnie normalne, więc dlaczego się czepiam?

Handel dziećmi powinien być zakazany…

Większość dzieciaków  pożerana jest przez śniadaniowe telewizje i gazety plotkarskie na polecenie rodziców wciskających wielki kawałek tortu zwanym  prywatnością. Wasze dzieci, wasz cyrk chciałoby się rzec i zakończyć temat, jednak większość tych słodko pierdzących dzieciaków zostaje przymuszonych do odgrywania roli padawana ojca, który występując wraz z dzieckiem naprawia nadszarpnięty wizerunek. Zapewne kilka miesięcy wcześniej ten sam wypudrowany tatuś został przyłapany na wstrzykiwaniu hurtowych ilości marihuany, wciąganiu LSD i paleniu whiskey, a dziś pokazuje swoją fikcyjną przemianę w mediach, kupcząc przy tym własnym dzieckiem… Kant nie jest specjalistą od tych wszystkich magicznych sztuczek telewizji śniadaniowej, nie będzie szukał jakiejś nowoczesnej przyjaznej nazwy, bo przecież istnieje stara, piękne brzmiąca nazwa- stręczyciel…

To twoja wina…

W dodatku ci wszyscy samozwańczy specjaliści od wychowywania dzieci, zaproponowali nową filozofię, a my telewidzowie przyjęliśmy wszystko jako prawdę objawioną, nie pytając kto nadaje tytuły w telewizji…  Weźmy pierwszą zasadę medialnych ojców na warsztat. „Wszystkie złe zachowania dzieci wynikają z błędów rodziców i to ich należy obwiniać za niepowodzenia”. Rozumiem, że kołek znajdujący się  w dupie, o którym wspomniałem na początku uszkodził mózg autora tych słów. Przecież obwiniane rodziców za każdy występek popełniony przez dziecko jest szczytem idiotyzmów, najłatwiej jest odebrać prawo do bycia człowiekiem zamieniając wszystkich nieletnich w marionetki bez świadomości istnienia.

Przepraszam…

Przyznam się, że dałem się ponieść i kiedy młody Kant celowo wylał zimne piwo to postanowiłem dla przykładu przeprosić dziecko. Dla pewności nakrzyczałem na ukochaną, bo jej wina mogła być taka sama lub większa, w końcu jest matką… Kiedy już sytuacja wydawała się być opanowana młody rzucił w Bydlaka(pies) kamieniem, a zwierzę, o dziwo samo, zorganizowało sobie karny kącik w kojcu, w którym już do końca dnia odbywało karę żałując za grzechy. Jako rodzice przeprosiliśmy dziecko za nasze błędy wychowawcze, dla pewności przeprosiliśmy się wzajemnie i zasiedliśmy do stołu. Kiedy młody dostał swoją porcję, popatrzył na nas wzrokiem zwiastującym jakieś niebezpieczeństwo i dokonał całkowitej destrukcji pociągając za obrus. Kiedy chcieliśmy przeprosić młodzieniec zakrzyczał wymachując jednocześnie plastikowym nożem -Przestańcie zachowywać się jakby to była wasza wina, może po prostu jestem wredny…

Wszyscy jesteśmy na Facebooku

Zabierz ze sobą pozytywne nastawienie

Pin It on Pinterest

Share This

FreshMail.pl