Zaznacz stronę

Siedział „Kant” na kanapie, czegoś chyba nie łapie. 11 września godzina ósma czterdzieści sześć, uderzenie w wierze dwie. Wszystkie media trąbią stale, jest rocznica USA w chwale.   Wszyscy trąbią, znicze w oknach. Tylko kant, dziwnie dziś wygląda… Pamięta data 6 sierpnia, o godzinie ósmej piętnaście „Little Boy” broń wyklęta, Hiroszima jest przeklęta. Trzy dni później o godzinie jedenastej zero dwa, Nagasaki ginie. „Fat Man” błyszczy, pozostał tylko widok zgliszczy. Sto tysięcy ludzi pęka, dlaczego nikt o tym nie pamięta.  Media trąbią stale, Ameryka jedzie na sygnale. Zbrodniarzy wojennych wyklinamy, a tragedię w Hiroszimie przez zapomnienie pochwalamy… Nasz sojusznik, prawa ręka, Polska jest przeklęta. Teraz pokaz siły, ludzi w Polsce media ogłupiły.  Zamknij oczy, otwórz umysł. Dzień  ci media podzieliły, o dziewiątej śniadanie z dwójką spożyjemy, o  szesnastej z Chodakowską chudniemy, a wieczorem rocznice jakąś wciśniemy. Cudze święta, bo o Polsce nikt nie pamięta, Noc kupały, zielone świątki nam zabrały.  Jak kupidyn, ze swym łukiem, Polska padła z małym hukiem.

 

Relacja Kitayamy Futaby z 1945 r., kobiety, która przeżyła wybuch:

„Nagle, bez uprzedniego alarmu, pojawił się bardzo wysoko, nad naszymi głowami pojedynczy nieprzyjacielski samolot. Jedna z kobiet krzyknęła: „patrzcie, spadochron!”.

Odwróciłam się na ten okrzyk i właśnie w tym momencie przenikliwy błysk zakrył całe niebo.

Co było pierwsze: błysk czy huk wybuchu, który zdawał się rozdzierać mnie na kawałki? Nie pamiętam. Rzuciło mną o ziemię i natychmiast świat zaczął się walić wokół mnie, na mnie, na moją głowę. Przestałam cokolwiek widzieć. Zaczęłam dość mocno pocierać sobie nos serwetką, zawieszoną przy pasku. Nagle z przerażeniem spostrzegłam, że na serwetce pozostały kawałki skóry z mojej twarzy…. Ach! I skóra z moich rąk, i skóra z ramion również zaczęła odpadać.


— Cytat z filmu „Dzieci Hiroszimy”

Między (poważnie uszkodzonym) szpitalem Czerwonego Krzyża a środkiem miasta nie widziałem niczego, co nie było by spalone na węgiel. Na ulicach: Kawaya i Kamiya stały tramwaje, a w środku dziesiątki ciał, sczerniałych nie do poznania. Widziałem zbiorniki przeciwpożarowe wypełnione po brzegi zmarłymi ludźmi, którzy wyglądali, jakby się ugotowali na żywo.


— lekarz z Hiroszimy[10]

Pin It on Pinterest

Share This

FreshMail.pl