Zaznacz stronę

Dlaczego usunąłeś komentarz zapytał pewien osobnik, czyżbyś nie znosił krytyki – dodał z ironią – Próbowałem na wszystkie sposoby, uniknąć odpowiedzi na pytania. Osoby te zazwyczaj są bardzo uciążliwe, w końcu uległem i odpowiedziałem: Komentarz został usunięty, ponieważ napisał go jakiś idiota, z którym dalsza dyskusja niema żadnego sensu. 

celebryta

Fot. Pixabay

Zapewne większość pamięta wpis „Przyznaj się, że chciałeś rzucić dzieckiem o ścianę” publikacja została przeczytana przez  3,515 osób, z czego 270  postanowiło udostępnić artykuł w mediach społecznościowych. Oczywiście pojawili się idioci pragnący zabłysnąć wyrażając swój sprzeciw, poprzez obrażanie czytelników i Kanta. Przewidziałem wszystko, więc wraz z ukochaną na dwóch komputerach kasowaliśmy wszystko co negatywne, kilka sekund po upublicznieniu… Szkoda, że wszystkimi krytykantami okazali się  faceci, którzy pisali podobne komentarze jak ten przykładowy.

„Tylko idiota mógł to napisać,  Wszyscy jesteście pierdolonymi debilami,  Chuj wam w dupę…”

Oczywiście, nie byłbym sobą gdybym nie podkablował delikwenta do żony (Jak by ktoś pytał, odnalazłem  w znajomych na FB)… Postanowiłem podesłać w prywatnej wiadomości  wpis z prośbą o ocenę. Zgodnie z przypuszczeniami otrzymałem odpowiedź, że jest zabawny lecz prawdziwy, pozostało jedynie przesłać komentarz męża, uważający wszystkie osoby myślące podobnie za debili. . Wywołałem zapewne małą domową awanturę, bo godzinę później otrzymałem kolejną wiadomość „Mąż zmienił zdanie:)”

Zabieram debilom prawo głosu, i jestem z tego dumny.

Ktoś mądry powiedział  „Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani„, więc jeżeli opublikowany tekst nie zmienił twojego podejścia do tematu, to w komentarzach raczej nie dojdziemy do porozumienia. Ostatni dotyczący więźniów przyniósł kolejną falę dziwnych odpowiedzi, a z Facebooka zniknęły całe dyskusje. Powodem usuwania niebyła agresja lecz szerzenie nieprawdy wśród czytelników, idioci zaczęli wysnuwać jakieś niedorzeczne twierdzenia, porównywalne do 2+2=5. Kilka komentarzy ukryłem, zrobiłem to bez żadnej złośliwości, po prostu wykupiłem płatną reklamę i nie chciałem by, ludzie komentowali tekst na podstawie innych komentarzy, a nie samej treści… Jak tylko skończy się kampania i dojdę jak przywracać ukryte komentarze na FB wrócą:)

Krytyka to ściema.

Człowiek, który wymyślił to pojęcie musiał być geniuszem, mógł dowolnie obrażać ludzi  twierdząc, że ich tylko krytykuje, „Jesteś starym dziadem, lecz wystarczy, że będziesz milszy i problem zniknie”.  Krytyka z definicji jest wystąpieniem przeciwko jakiemuś zjawisku i jest powiązana z negatywną oceną, więc chowając się za otoczką krytyki, tak naprawdę ubliżasz czytelnikom i autorowi tekstu, za co zostaniesz zbanowany.

Twój komentarz znikną, bo jest zaczepny.

Za przykład podam komentarz umieszczony pod publikacją „Nie jesteśmy równi„. Zamiast powielać treść dodam po prostu zrzut ekranu.

komentarz

Bartek z rodzinawpraktyce.pl pod nieobecność Kanta, nie pozwolił na pozostawienie błota, ten blog to także wasz kawałek podłogi, o który wspólnie dbamy, komentując i udostępniając ściągamy do siebie jeszcze więcej pozytywnych osób, wspólnie tworzymy naprawdę fajną społeczność, dowodem na to są wasze dyskusje na Facebooku, w których w większości świetnie się dogadujecie, tworząc naprawdę przyjazną atmosferę. Wiem, że będę pierwszym, który wyciągnie do was rękę w potrzebie, a pod moją nieobecność zrobią to czytelnicy*.  Barkowi jestem winny naprawdę duże piwo, zachował się jak rasowy bloger i pozytywny czytelnik.

W normalnych okolicznościach usunąłbym komentarz, a autora zbanował. -Zapewne z tego powodu zostają tylko nieliczne komentarze.- W tym przypadku postanowiłem, dowiedzieć się czegoś więcej o autorce i jej przemyśleniach. Odpowiedź na zadane pytanie okazała się być zupełnie inna niż wcześniejszy komentarz, i nawet przez myśl nie przeszłoby  usunięcie takiego wpisu.

odpowiedź

*No to jak już wszystko sobie wyjaśniliśmy. 

Wśród nas jest blogerka i czytelniczka w jednej osobie, o której wspominałem już wielokrotnie, i zrobię to jeszcze raz. Kochani, każdy z was może zadbać o cudze życie, o serce franka by biło niczym dzwon. Wystarczy udostępnić dalej akcję zapoczątkowaną przez Dorotę Gardias.  ( Oczywiście, pieniądze są równie ważne, wiec otwórzcie serca, znaczy się portfele.)

Bardzo dziękujemy! Czekamy na Wasze zdjęcia :)https://www.siepomaga.pl/serduszko-frankaDorota Wellman Marcin Prokop Marcin Prokop Bartek Jędrzejak Andrzej Polan sercefranka.pl

Posted by Dorota Gardias on 9 grudnia 2015

 

Pin It on Pinterest

Share This

FreshMail.pl