"Hefner2006" by Alexander Hauk / www.alexander-hauk.de. Original uploader was Promifotos.de at de.wikipedia - selbst fotografiert. Originally from de.wikipedia; description page is/was here.. Licensed under CC BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons.

„Hefner2006” by Alexander Hauk / www.alexander-hauk.de. Original uploader was Promifotos.de at de.wikipedia – selbst fotografiert. Originally from de.wikipedia; description page is/was here.. Licensed under CC BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons.

Jako dziecko uwielbiałem seanse filmowe z moimi rodzicami,  wiecie to był ten moment w którym nie musiałem tłumaczyć się ze swojego życia. Rodzice jak na przysłowiowych Kowalskich byli tak znużeni codziennością, która nie wiedzieć dlaczego przytłaczała ich tak bardzo, że zaraz po godzinie 22 lądowali w swoich objęciach zasypiając przed właściwym filmem.  Wiecie, że w małych niewinnych oszustwach byłem najlepszy i tak było tym razem, przez kolejną godzinę odbierałem pilot Ojcu. Wydawać by się mogło, że odebranie urządzenia sterującego myślami w domu to błahostka, nic mylnego, Ojciec był tak wyczulony, że bez pilota w ręku nie zasypiał a każda próba odebrania kończyła się słowami „Ja jeszcze nie śpię oglądam”.

Musiałem coś wykombinować, o północy miał lecieć serial, na który czekałem cały tydzień „Króliczki playboya”.  Na szczęście pomocna okazała się Moja Mama, która na takie wieczorki przygotowywała wyborne dania. Z opowieści znajomych wiem, że inni rodzice przygotowywali frytki i kurczaka.

U nas standardowo były ziemniaki pokrojone w talarki,  przypiekane z cebulką, zamiast kurczaka był sos Butter Chicken firmy Patak’s. Ojciec zawsze powtarzał, że My też jemy kurczaka, tylko wersję dla astronautów.

 Dzięki temu niewielkiemu słoikowi mogłem odebrać zmieniarke do kanałów. W tych czasach nie było mody na minimalizacje, pilot przypomniał raczej bardzo duży kalkulator,  więc słoiczek po sosie pomocny był w odzyskaniu kontroli. Gdy udało się wyzwolić pilot z rąk śpiącego Ojca, mogłem  obejrzeć swój serial.  Zazwyczaj po Moim serialu leciał film nagrywany typowo dla dorosłych. Mi wystarczał w zupełności Hugh hefner  i jego króliczki.  Pamiętam też moment w którym skończyły się wieczorki,  byłem tak zmęczony, że w trakcie serialu przysnąłem na Moje nieszczęście Ojciec rozluźnił uścisk i słoiczek, który trzymał zamiast pilota, rozbił się z impetem budząc wszystkich domowników. Ojciec zobaczył w telewizorze kolorowy film, którego na pewno nie powinienem oglądać jako kilkuletni chłopiec,  rodzice w takich sytuacjach działali jak szwajcarski zegarek. Ojciec wypowiadał słowa kładź się tu i czekaj aż matka przyniesie kabel od prodiża.    I jak to wam już opowiadałem wcześniej ten kabel wymierzał sprawiedliwość w moim domu.  Moje idealne wieczory filmowe zostały zakończone  na bardzo długi czas.  Do dziś tęsknie za nimi, bo to właśnie takie momenty sprawiły, że jestem właśnie „Kantem”.

Ps.  Dzisiaj po tylu latach firma produkująca sosy nadal istnieje i ogłosiła promocję Filmową, uczta z Patak’s  o której więcej dowiecie się klikając w ten link http://www.pataks.pl/promocja

Pin It on Pinterest

Share This

FreshMail.pl